Lilavati znaczy: Zachwycająca
W pojęciu starożytnych liczby to zbiór dodatnich jedności całkowitych, lub jednakowych części jedności – inaczej mówiąc, liczby całkowite i ułamki. Liczby ujemne nie były uznawane z istniejące. W III-IV wieku naszej ery liczbę ujemną pomijał milczeniem Diofanos, również Muhammed Ibn Musa Al Chorezmi w IX wieku.
Pierwszym Europejczykiem, który nie pominął liczb ujemnych, był Włoch Leonardo Fibonacci na przełomie XII i XIII wieku, choć matematyka hinduska znała je od dawna.
Hindusi mogą się pochwalić również odkryciem zera – używali go od piątego wieku. Szczególnie przydatne okazało się przy dziesiętnym, pozycyjnym systemie liczbowym, który rozpropagowany przez Arabów od XVI w., używany był w Europie w nauce, księgowości i bankowości. Z czasem zupełnie wyparł system rzymski.
Spośród wielu uczonych hinduskich, mających do matematyki podejście jako do doskonałej gimnastyki umysłu, drogi do doskonalenia intelektu, obok takich nazwisk jak Aryabhata czy Mahavira do najsłynniejszych należy Bhāskara Acārya (1114-1185).
Bhāskara, matematyk, astrolog i astronom, kontynuował i rozwijał dorobek swego poprzednika z VII wieku, Brahmagupty. Do jego głównych dzieł należy „Lilavati” poświęcone algebrze. Lilavati, czyli zachwycająca, to imię córki uczonego – prawdopodobnie taka właśnie, urocza, była ta dziewczyna. Tak też postrzegał Bhāskara matematykę, jako zachwycającą, czarującą, tak też przedstawił ją w swym dziele, będącym zbiorem niezwykle zaskakujących i ciekawych zadań i problemów matematycznych, dzięki którym gimnastyka umysłu była nie tylko ćwiczeniem, ale i rozrywką, zabawą.
„Lilavati” w 1587 r. została przetłumaczona na język perski, w 1832 r. przełożono ją ponownie na sanskryt, ale również na język angielski i obie wersje wydano w Kalkucie. Od tego czasu cieszy się niesłabnącą popularnością na całym świecie, będąc źródłem i inspiracją wielu kolejnych rozrywek i zadań matematycznych, które często odnaleźć można w prasie, jako zadania zamieszczane dla relaksu i gimnastyki umysłu.
Pierwszą książką z tego rodzaju zadaniami, jaka ukazała się w Polsce w latach międzywojennych, jest pozycja autorstwa Szczepana Jeleńskiego pod tytułem... „Lilavati”. W zamyśle autora miała być naśladownictwem dzieła Bhāskary. Książka ta doczekała się wznowień i kolejnych wydań również po wojnie i nadal zdobywa dla matematyki sympatyków i zachęca do traktowania jej według wschodniego nurtu.
(ag) |