(46) Spal pracownie matematyczną
(46) Piatnik, gra słowna Tik…Tak…Bum!






KPM_01
paypal

przeszukaj serwisSZUKAJ W SERWISIE


Niezwykli geniusze – Grigorij Perelman

   Grigorij Perelman urodził się w 1966 roku w Leningradzie (dziś powrócono do nazwy Sankt Petersburg). W 2003 roku udowodnił hipotezę Poincarégo – jeden z najważniejszych problemów w topologii, postawiony bardzo dawno temu, bo już w 1904 roku. Zagadnienie to od stu lat opierało się wszelkim „atakom” podejmowanym przez najwybitniejszych matematyków na świecie, usiłującym je rozwiązać.
   W 2006 roku Perelmanowi został przyznany medal Fieldsa, będący najbardziej prestiżową nagrodą na świecie, jaką może otrzymać matematyk. On jednak nie przyjął tej nagrody i nie była to jedyne wyróżnienie, przyjęcia którego odmówił. Instytut Matematyczny Claya, założony w 1988 roku przez małżeństwo milionerów z Bostonu, którego celem jest zwiększanie oraz pogłębianie obecnego stanu wiedzy w zakresie matematyki – podobnie jak celem założonego w 2007 roku pisma „Świat Matematyki” jest krzewienie umiejętności matematycznych wśród młodzieży szkolnej – w 2000 roku sformułował siedem najtrudniejszych i nierozwiązanych dotychczas problemów matematycznych, nazwanych problemami milenijnymi. Za rozwiązanie każdego z nich Instytut Claya ufundował nagrodę w wysokości miliona dolarów. Jednym z tych siedmiu problemów była właśnie hipoteza Poincarégo, udowodniona w 2003 roku przez Grigorija Perelmana, i jest to jak dotąd jedyny rozwiązany problem milenijny. 
   W 2010 roku, po sprawdzeniu poprawności dowodu, Instytut Matematyczny Claya przyznał Perelmanowi jedną z siedmiu Nagród Tysiąclecia, ale rosyjski matematyk znów odmówił jej przyjęcia, chociaż obecnie nie jest nigdzie zatrudniony, nie ma więc stałych dochodów. Mieszka z matką staruszką w maleńkim mieszkanku w bloku, prowadzi ascetyczny tryb życia i unika kontaktów z mediami. 
   Ciekawskim dziennikarzom, nie zapraszając ich do mieszkania, wyjaśnił przez zamknięte drzwi powód, dla którego odmówił przyjęcia nagrody. Stwierdził, że ma wszystko, czego mu trzeba i pieniądze nie są mu potrzebne. Ponadto dodał, że nie jest geniuszem matematycznym, jak to przedstawiają media i dlatego nie życzy sobie zainteresowania swoją osobą.
   Grisza, będąc uczniem, był typem samotnika. Po raz pierwszy stało się o nim głośno w 1982 roku, kiedy to na Międzynarodowej Olimpiadzie Matematycznej w Budapeszcie zdobył maksymalną liczbę punktów, co wywołało sensację.
   A oto co powiedział kiedyś o Grigoriju jeden z jego profesorów: Jest dużo studentów o dużych możliwościach, którzy mówią, zanim pomyślą. Grisza był inny. On myślał głęboko. Jego odpowiedzi zawsze były poprawne. Zawsze sprawdzał wszystko bardzo, bardzo dokładnie. Nie był szybki. Szybkość nie ma znaczenia. Matematyka nie polega na szybkości. Tu chodzi o głębię.
   A jaka jest droga do sukcesów na niwie matematyki? Tajemnicę tę zdradza sam Grigorij Perelman: Ojciec podsuwał mi logiczne i inne matematyczne problemy do rozwiązania (...). Dawał mi dużo książek matematycznych do czytania, nauczył mnie gry w szachy, był dumny ze mnie.

Eugeniusz Sikorski





Komputerowy detektyw. Algorytmiczna opowieść o przestępstwach, spiskach i obliczeniach
PARTNERZY
alter edukacja
Test IQ
oferty pracy nauczyciel
Piatnik
spinor's


©2004 made and hosted by mediacom